Prokuratura Regionalna w Katowicach skierowała do sądu kolejny akt oskarżenia w sprawie nielegalnego składowania niebezpiecznych odpadów. Tym razem objęto nim trzy osoby, którym śledczy zarzucają działanie w zorganizowanej grupie przestępczej. Sprawa jest częścią szerokiego postępowania dotyczącego tzw. mafii śmieciowej.

Według prokuratury grupa miała zorganizować łącznie 26 nielegalnych składowisk na terenie kraju. Trafiły na nie odpady pochodzące od 63 wytwórców. gov.pl/…, sposób ich przechowywania stwarzał zagrożenie dla życia i zdrowia ludzi oraz dla środowiska.

W beczkach były odpady z produkcji trotylu

Szczególną uwagę śledczych zwróciły tzw. wody czerwone. To wysoko stężone toksyczne odpady chemiczne powstające przy produkcji trotylu. Według prokuratury substancje były przechowywane w nieszczelnych pojemnikach i beczkach typu mauzer.

Policja podaje, że członkowie grupy mieli wynajmować hale magazynowe i inne nieruchomości, a następnie organizować transport odpadów poprodukcyjnych i przyjmować je na przygotowane wcześniej tereny. Odpady przechowywano w warunkach nieprzystosowanych do bezpiecznego magazynowania takich substancji.

slaska.policja.gov.pl/…, że ujawnione składowiska znajdowały się m.in. w Rojkowie, Nowej Piasecznicy, Janowie, Jasieńcu i Sarnowie. Proceder miał jednak obejmować różne części kraju.

Prokuratura poinformowała również o podjęciu działań zmierzających do utylizacji niebezpiecznych odpadów i neutralizacji powodowanego przez nie zagrożenia.

Dwa akty oskarżenia i 12 osób

Najnowszy akt oskarżenia obejmuje trzy osoby. Nie jest to jednak początek postępowania w tym wątku. 30 czerwca 2025 roku katowicka prokuratura gov.pl/….

Według ówczesnego komunikatu grupa miała działać w latach 2019–2020, a zarzuty dotyczyły m.in. udziału w zorganizowanej grupie przestępczej oraz nielegalnego gospodarowania odpadami niebezpiecznymi.

Łącznie oba akty oskarżenia dotyczą więc 12 osób. Policja wskazuje, że mają one od 28 do 69 lat i w większości są mieszkańcami województwa mazowieckiego. W toku postępowania wobec części podejrzanych stosowano tymczasowe aresztowanie, a wobec innych środki zapobiegawcze o charakterze wolnościowym.

Oskarżonym zarzucono m.in. utworzenie i zapełnienie niebezpiecznymi odpadami 26 nielegalnych składowisk. Według śledczych działalność ta miała stanowić dla jej organizatorów stałe źródło dochodu.

Za zarzucane czyny grozi kara do 15 lat pozbawienia wolności. O odpowiedzialności poszczególnych oskarżonych rozstrzygnie sąd.

To tylko jeden z wątków „mafii śmieciowej”

Sprawa 26 składowisk jest jednym z wyodrębnionych wątków znacznie większego postępowania prowadzonego przez Prokuraturę Regionalną w Katowicach przeciwko grupom zajmującym się nielegalnym obrotem i składowaniem odpadów.

W innych częściach tego śledztwa badane są m.in. przypadki porzucania niebezpiecznych substancji w kolejnych miejscach, nierzetelna dokumentacja dotycząca ich transportu i zagospodarowania, a także przepływy finansowe i powiązania między osobami zaangażowanymi w proceder.

Najnowszy akt oskarżenia zamyka etap postępowania przygotowawczego wobec kolejnych trzech osób w wątku dotyczącym 26 składowisk. Nie oznacza jednak zakończenia całego śledztwa dotyczącego nielegalnego rynku odpadów, które obejmuje również inne grupy, osoby i lokalizacje.