Starship przestał być wyłącznie eksperymentalnym pojazdem wykonującym loty po trajektoriach suborbitalnych. 28 września 2026 roku system SpaceX po raz pierwszy osiągnął orbitę Ziemi, a następnie wypuścił 26 satelitów Starlink V3. Był to zarazem pierwszy przypadek, gdy Starship dostarczył na orbitę operacyjny ładunek.

Czternasty zintegrowany lot Starshipa rozpoczął się w Starbase w Teksasie. W misji wykorzystano górny stopień Ship 41 oraz rakietę Super Heavy. Start odbył się około godz. 12:49 UTC, a kilkadziesiąt minut później statek znalazł się na niskiej orbicie okołoziemskiej.

Pierwsza prawdziwa misja orbitalna Starshipa

Różnica w stosunku do wcześniejszych prób jest zasadnicza. Poprzednie Starshipy docierały w przestrzeń kosmiczną i osiągały prędkości bliskie orbitalnym, ale poruszały się po celowo dobranych trajektoriach, które prowadziły je z powrotem w atmosferę bez wykonania pełnej misji orbitalnej.

Podczas Flight 14 SpaceX po raz pierwszy zdecydował się na wejście Starshipa na orbitę. Statek znalazł się na wysokości około 275 kilometrów i rozpoczął rozmieszczanie ładunku.

Na pokładzie znajdowało się 26 satelitów Starlink V3. Nie były to makiety ani ładunki demonstracyjne, lecz jednostki przeznaczone do pracy w konstelacji Starlink.

To istotna zmiana także w porównaniu z spacex.com/…, przeprowadzonym 24 lipca. Wtedy SpaceX wypuścił 20 satelitów V3, ale znalazły się one na trajektorii suborbitalnej i zgodnie z planem miały spłonąć w atmosferze około 20 minut po rozmieszczeniu. Firma wykorzystała je przede wszystkim do zebrania danych i sprawdzenia komunikacji.

Tym razem satelity pozostały na orbicie.

Jeden z silników wyłączył się za wcześnie

Lot nie przebiegał jednak bez problemów. Podczas wznoszenia jeden z sześciu silników Raptor górnego stopnia wyłączył się wcześniej, niż zakładano.

Sytuacja była na tyle poważna, że zespół SpaceX analizował, czy kontynuować próbę wejścia na orbitę. Ostatecznie podjęto decyzję o wykonaniu manewru orbitalnego. Starship osiągnął zaplanowany cel i rozpoczął wypuszczanie satelitów.

Konsekwencją problemu była jednak zmiana dalszej części misji. Pierwotny plan przewidywał około dziesięciogodzinny lot i mniej więcej sześć okrążeń Ziemi. SpaceX zdecydował się zakończyć go znacznie wcześniej. Starship powrócił do atmosfery po około trzech godzinach i zakończył lot wodowaniem na Pacyfiku w rejonie Hawajów. apnews.com/… wcześniejszy powrót był decyzją podjętą po problemie z napędem.

Super Heavy również nie wracał tym razem do wieży startowej. Booster wykonał kontrolowany powrót nad wodę i wodował w Zatoce Meksykańskiej. Najważniejszym celem próby nie było odzyskanie obu stopni, lecz sprawdzenie nowej konfiguracji pojazdu podczas rzeczywistego lotu orbitalnego.

Starlink V3 ma zmienić możliwości sieci SpaceX

Umieszczenie satelitów na orbicie może być dla SpaceX niemal równie ważne jak samo osiągnięcie orbity przez Starshipa.

Starlink V3 to znacznie większa i wydajniejsza generacja satelitów niż konstrukcje wynoszone obecnie przede wszystkim za pomocą Falconów 9. Z dokumentów SpaceX wynika, że content.spacex.com/….

Firma zakłada również, że docelowo jeden Starship będzie mógł zabierać do około 60 takich satelitów. Według SpaceX oznaczałoby to nawet dwudziestokrotnie większą przepustowość dodawaną do sieci podczas jednego startu niż w przypadku typowej misji Falcona 9.

Flight 14 wyniósł tylko 26 jednostek, dlatego nie wykorzystano jeszcze pełnego zakładanego potencjału transportowego Starshipa. Misja pokazała jednak, że cały model — duża rakieta i duże satelity projektowane specjalnie z myślą o niej — może zacząć działać w praktyce.

Starship jest potrzebny SpaceX nie tylko do Starlinka

Osiągnięcie orbity usuwa jedną z najbardziej podstawowych barier stojących przed programem. Przed SpaceX pozostaje jednak znacznie trudniejsze zadanie: stworzenie systemu, który będzie można regularnie i szybko wykorzystywać ponownie.

Docelowo zarówno Super Heavy, jak i Starship mają być odzyskiwane i ponownie używane. Dopiero wysoka częstotliwość startów połączona z odzyskiwaniem pojazdów może pozwolić SpaceX wykorzystać ekonomiczną przewagę, na której opiera się cały projekt.

Znaczenie programu wykracza przy tym daleko poza Starlink. NASA rozwija wraz ze SpaceX specjalną odmianę pojazdu — Starship Human Landing System — przeznaczoną do transportu astronautów między orbitą Księżyca a jego powierzchnią. nasa.gov/….

Przyszłe misje wymagają jednak możliwości, których Flight 14 jeszcze nie demonstrował: wielokrotnego używania pojazdów, tankowania na orbicie, długotrwałego działania w przestrzeni kosmicznej oraz precyzyjnych operacji orbitalnych.

Pierwszy lot orbitalny nie oznacza więc końca fazy rozwojowej Starshipa. Jest natomiast momentem, w którym program przekroczył istotną granicę. Po latach prób SpaceX ma już nie tylko ogromny eksperymentalny pojazd zdolny dotrzeć w przestrzeń kosmiczną, lecz rakietę, która po raz pierwszy wykonała podstawowe zadanie systemu nośnego: osiągnęła orbitę i dostarczyła na nią użyteczny ładunek.